Ośrodek monitorowania – zachowań antypolskich

Media lewicy raz kolejny grzmią na alarm – policja o świcie wtargnęła do siedziby legalnie działającego stowarzyszenia. Organizacja nawołuje do wsparcia, sympatycy ubolewają, obrońcy „demokracji” wyją wniebogłosy – a ja… ubolewam, że dzieje się to dopiero teraz!

Ubolewam, bo mowa o Ośrodku Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych – stowarzyszenia kierowanego przez skazanego na 4 lata więzienia za oszustwa i wyłudzenia dyrektora „Teatru Trzyrzecze” Rafała Gawła, a które pod przykrywką błędnie interpretowanej wolności słowa ukierunkowane jest na znieważanie i zohydzanie istotnych w Polsce wartości.

Tropiciele faszyzmu, totalitarnych zapędów (sami chętnie uczestniczący w manifestacjach na których dzielnie powiewały flagi z sierpem i młotem) dostrzegali powyższe w skandowanych na patriotycznych manifestacjach hasłach – próbuję dostrzec faszystowski charakter we wprowadzonym drogą prawną, jako dewizę Wojska Polskiego (rok 1993, ustawa o znakach Sił Zbrojnych RP) haśle „Bóg, Honor, Ojczyzna” – nie dostrzegam. Rok 2014 – jazgot „Ośrodka” wobec akcji charytatywnej Młodzieży Wszechpolskiej. Szok – jakimż to prawem propolskie stowarzyszenie śmie przekazać słodycze Domu Dziecka nr 2 w Białymstoku? Co więcej – jakim prawem do słodyczy dołączane są linijki w barwach narodowych? Rasizm? Faszyzm? Ksenofobia? Wg Ośrodka na pewno.

Gdy z kolei nadszedł okres dyskusji społecznej nt bluźnierczej sztuki ‘Golgota Picnic”, będącej prowokacją dla prowokacji, próbą obrażenia chrześcijańskich wartości – stowarzyszenie mieniące się wolnym od „hejtu” dołożyła swą cegiełkę w jej promocji. „Katolicki ciemnogród”, „pieprzeni katole” – najłagodniejsze z komentarzy, które pojawiały się pod artykułami promującymi heretycki spektakl, którego wartość, a właściwie jej brak, zasłaniano określeniem „wolności wypowiedzi”, „wolności artystycznej”, aż wreszcie – „sztuki”.

Wolności nie było, kiedy trwała dyskusja dotycząca możliwości przyjęcia nielegalnych, muzułmańskich imigrantów – Ośrodek wskazywał na tolerancję słowa jedynie wobec osób akceptujących bezprawne przekraczanie granic. Wobec zgłaszających veto – dostrzegalny był publiczny, internetowy lincz, częstokroć dedykowany osobom wskazywanym z imienia i nazwiska. Wolność wypowiedzi, prawo do własnego zdania – tym razem niekoniecznie.

Totalitarne zagrywki antyfaszystowskiego ugrupowania – himalaje hipokryzji zostały właśnie osiągnięte.

Czego się jednak spodziewać po ugrupowaniu sponsorowanym przez Fundację Batorego – założoną przez przez węgierskiego Żyda Georga Sorosa, znanego ze swych spekulacji giełdowych i propagatora tzw. społeczeństwa otwartego, a które pod płaszczykiem szerzenia tolerancji uderza w rodzinę i naród. Ten sam – odpowiedzialny jest za współfinansowanie Komitetu Obrony „Demokracji”.

Niczym puzzle układa się wszystko w pewną całość – powiązane ze sobą ugrupowania uderzające w wartości spinające naród, utrzymujące społeczny ład, wyciągających bezmózgie jednostki na ulice, wbijając w ich usta głupawe hasła.

Jeden z elementów układanki właśnie upada. Element nieznaczny, gdyż traktowany z powagą przez margines społeczeństwa – niemniej jednak dający dziką satysfakcję: przyszła kryska na matyska.

Sprawiedliwości staje się zadość.

 

Mateusz Daniluk
Mateusz Daniluk

Ostatni artykul od Mateusz Daniluk (Wszystkie art)

2 odpowiedzi do “Ośrodek monitorowania – zachowań antypolskich”

Odpowiedz na „JanuszAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *